Położyliśmy się spać  ok.23:00 w Punta Cana ( u nas ok.4:00), ale nie mogłam dospać i już o 5:00 byłam na nogach, usiadłam do komputera, żeby zrobić wpis dla Was. Chłopaki w tym czasie poszli na spacer na plażę. na wschód słońca, który miał być ok.6:55.

Potem poszliśmy na śniadanko przy plaży i cieszyliśmy się promieniami słoneczka. Jak będziecie mogli zobaczyć na dzisiaj prognoza pogody się nie sprawdziła – 28 st. cały dzień i słoneczko dopisało.

Dzisiaj dzień „laby”, po długiej i męczącej podróży. Po kolacji chcieliśmy iść na karaoke, ale moje uszy tego nie mogły znieś 🙂 Poza tym Adrian nam przysypiał.

Niestety nie udało nam się zmienić pokoju, gdyż hotel ma pełne obłożenie 🙁 Wynegocjowaliśmy tylko, że rozłożyli nam sofę i dali pościel ( bez poduszki)Ale nie zmienia to faktu, ze pokój powinien być sprzedawany jako pokój dwuosobowy plus dostawka (dla dziecka, a nie dla osoby dorosłej).:Dużo osób pisało na grupie, że dostawali możliwość podniesienia do poziomu LEVEL, nam nikt tego nie zaproponował, nawet wtedy jak sami o to spytaliśmy – otrzymaliśmy odpowiedż, że nie ma takiej możliwości 🙁

Poniżej nasza fotogaleria z dzisiejszego dnia 🙂

« z 3 »

Dodaj komentarz