w dniu dzisiejszym do godz. 12:00 musieliśmy opuścić pokój,. Po śniadaniu poszliśmy na plażę, ale tak wiało,że przenieśliśmy się na basen. Kiedy wychodziliśmy z walizkami zaczął padać deszcz ( dość intensywnie,ale takie 30 minut). W tym czasie pogoda się polepszyła i korzystaliśmy z ostatnich chwil w Dominikanie.
Na koniec hotel dał możliwość kąpieli przed podróżą z czego skorzystaliśmy. Z hotelu wyjechaliśmy (ich) czasu ok.17:45. Na lotnisku byliśmy ok.18:40 i zaskoczyła nas baaardzo długa kolejka do nadania bagażu. Zrobiliśmy ostatnie zakupy i czekaliśmy na wylot.
wylot ok.22:30 z Punta Cana ( naszego czasu ok.3:00). Sam lot przebiegł przez powikłań ( na szczęście). W Warszawie wylądowaliśmy po prawie 10h lotu – czasu polskiego ok.13:00.Na bagaże czekaliśmy ok1h, potem pojechaliśmy specjalnym pociągiem na Warszawę Zachodnią. Tam okazało się, że nasz pociąg jest opóźniony ok.20 minut. Ale jak to u nas bywa, niestety nie obyło się bez czegoś – opóźnienie wzrastało, np. z powodu bójki dwóch osób w pociągu w Poznaniu i czekaliśmy na interwencję policji 🙂 W Nowym Tomyślu byliśmy ok.20:30…..
Czy podobała wam się Dominikana, którą zwiedzaliście razem z nami?
Poniżej ostatnia fotogaleria z naszej wycieczki w dominikanie 🙂